Pytania
- Mój mąż zmarł w wyniku wypadku przy pracy. Wypadek miał miejsce, ponieważ mąż był w stanie nietrzeźwości. Pracodawca twierdzi, że mąż przerywał pracę, pił alkohol i przyczynił się do wypadku. Natomiast koledzy, którzy pracowali razem z mężem mówią, że pracował cały czas do chwili wypadku. Czy mogę starać się o jednorazowe odszkodowanie?
- Jak zakwalifikować wypadek, któremu uległ pracownik udający się z szatni do stanowiska pracy. Potknął się i na schodach skręcił nogę w kostce. Czy będzie to wypadek w pracy czy jeszcze w drodze do pracy? I jeszcze jedno. Zasiłek chorobowy z tytułu wypadku przy pracy jest wypłacany w 100% wynagrodzenia, a w jakiej wysokości przysługuje z tytułu wypadku w drodze do lub z pracy?
- W zgłoszeniu wypadku przy pracy podano dwóch świadków, którzy tak naprawdę nie widzieli bezpośrednio zdarzenia, pracując zasłonięci ekranami od miejsca wypadku. Czy tacy „świadkowie”, tylko z racji najbliższego sąsiedztwa, mogą lub powinni być zgłaszani do tej roli?
- Moja żona została przyjęta do pracy na okres próbny (czas określony - 3 miesiące) przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą. Wcześniej - po 9 latach nieprzerwanej pracy zawodowej – miała 2-miesięczną przerwę. Trzy dni po rozpo¬częciu pracy doszło do wypadku. W ramach jej obowiązków były spotkania u klientów. Pracę zaczyna o godz. 8.00. Wracając z jednego z takich spotkań (o godz. 8.45), na oznakowanym przejściu dla pieszych w bezpośrednim sąsiedztwie firmy została potrącona przez samochód, w wyniku czego doznała złamania kręgosłupa. W związku z tym wypadkiem nasuwa się kilka pytań. Czy jest to wypadek w pracy i jakie uprawnienia wynikają z tego tytułu? Jak i przez kogo powinien zostać zgłoszony, jeżeli praco¬dawca go nie zgłosił (żona po wyjściu ze szpitala ciągle nie może samodzielnie się poruszać - leży unieruchomiona w gorsecie)? Policja ujęła sprawcę i prowadzone jest dochodzenie. Czy żona - mimo przebywania na zwolnieniu lekarskim - może zostać zwolniona z pracy po upływie trzech miesięcy, na które została zawarta umowa o pracę?
- Pracownik otrzymał zgodę na studia i jeździł na zajęcia na podstawie delegacji (wystawionej na PKS). Wracając do domu z zajęć, miał w drodze wypadek samochodowy (nie z jego winy). Sporządzono kartę wypadku, kwalifikując to zdarzenie jako wypadek w drodze z pracy. Poszkodowany nie zgadza się z tym, uważając, że był to wypadek traktowany na równi z wypadkiem przy pracy, a więc powinien zostać sporządzony protokół powypadkowy, przyznane odszkodowanie itd. Czy pracownik ma rację?
- W jaki sposób należy traktować zdarzenia wypadkowe, których skutki ujawniają się dopiero w dłuższym czasie? W jaki sposób w takich przypadkach należy się odnosić do pojęcia nagłości zdarzenia i w jaki sposób przeprowadzić postępowanie powypadkowe?
- Miałam wypadek w pracy. Złamała się drabina z powodu zbyt długiej eksploatacji. Mam orzeczony 5-procentowy uszczerbek na zdrowiu i dostałam odszkodowanie z ZUS. Zastanawiam się jednak, czy także pracodawca nie powinien mi wypłacić jakiejś kwoty, bowiem wypadek wydarzył się z jego winy.
- Czy w świetle obowiązujących przepisów stan nietrzeźwości lub odurzenia stanowi przeszkodę do uzyskania świadczeń przysługujących na podstawie ustawy tzw. wypadkowej? – pyta pracownik służby bhp dużego przedsiębiorstwa budowlanego.
- W 2001 roku uległem wypadkowi w pracy i dostałem z tego tytułu rentę, a w dwa lata później, po skończeniu 60 lat przeszedłem na emeryturę i ZUS zaczął wypłacać te świad-czenia w półtorakrotnej wysokości. Teraz trafiła mi się praca na pół etatu i mam następujące wątpliwości. Czy osoba uprawniona do emerytury i do renty z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy nadal może pobierać te świadczenia i pracować?
- Pracuję w hurtowni materiałów budowlanych. W czasie pracy doznałam urazu kolana. Nastąpiło to w trakcie mycia pojemników znajdujących się na samym dole regału. Wykonywałam tę czynność w pozycji kucznej i bokiem do regału. W czasie wstawania poczułam ból. Nastąpiło skręcenie kolana, naderwanie wiązadła pobocznego oraz uszkodzenie łękotki. W protokole powypadkowym zespół powypadkowy uznał zdarzenie za wypadek przy pracy, spowodowany przyczyną zewnętrzną. Natomiast ZUS nie chce wypłacić mi 100% zasiłku chorobowego, uzasadniając brakiem przyczyny zewnętrznej. Proszę mi poradzić, co mam robić?
- Czy pracownikowi, który uległ wypadkowi w czasie podróży służbowej przysługuje jednorazowe odszkodowanie? Pan Andrzej F został skierowany przez zakład pracy na szkolenie zawodowe do innej miejscowości. Szkolenie odbywało się w ośrodku, gdzie było zlokalizowanych kilka pawilonów Program przewidywał wykłady i część praktyczną – warsztaty. Podczas przemieszczania się do innego pawilonu na warsztaty praktyczne zainteresowany przewrócił się na oblodzonej powierzchni i doznał poważnego złamania ręki
- Jestem zatrudniony na stanowisku „przedstawiciela medycznego” w spółce farmaceutycznej. Do moich zadań należy reklamowanie wyrobów mojej firmy w placówkach służby zdrowia na terenie całej Polski. Uległem wypadkowi samochodowemu w drodze między siedzibami kolejnych klientów. Czy takie zdarzenie może zostać uznane za wypadek w drodze do pracy, czy też w pracy?
- Wypadek miał pracodawca, który jest dyrektorem na podstawie powołania przez organ samorządowy. Do kogo powinien zgłosić wypadek i kto przeprowadza postępowanie powypadkowe?
- Pracownik jest zatrudniony na stanowisku inkasenta. Po dokonaniu odczytów w osiedlu szedł do samochodu, którym miał jechać do domu. Idąc, przewrócił się na śliskiej powierzchni i złamał rękę. Czy to jest wypadek w drodze z pracy do domu, czy jeszcze wypadek przy pracy?
- Jestem pracownikiem służby bhp. Co byłoby, gdybym uległ wypadkowi na terenie mojego zakładu pracy, kto w takiej sytuacji powinien sporządzić protokół powypadkowy?
- Pracownica, za zgodą przełożonego, wyszła w godzinach pracy poza teren zakładu pracy w celach prywatnych. Uległa w drodze wypadkowi samochodowemu. Jak należy traktować taki wypadek?
- Miałem wypadek w pracy. Przesłuchanie poszkodowanego spisano w brudnopisie, który podpisali behapowiec, przedstawiciel firmy i ja jako poszkodowany. Do pierwszego projektu protokołu, który mi dostarczono do podpisania, wniosłem uwagi, gdyż zawierał nieprawdziwe dane z zeznania poszkodowanego. Drugi protokół zawierał już całkiem inne dane, ale też fałszywe i dlatego go nie podpisałem. Do tej pory nie otrzymałem właściwego protokołu i wniosłem do sądu sprawę o wydanie protokołu wypadkowego zgodnego z prawdą. Proszę o podanie mi kogo należy powiadamiać o takich praktykach i kto może w takiej sprawie udzielić pomocy?
- Pracownica uległa wypadkowi przy pracy, doznając urazu – krwiak uda, zranienie i zdrapanie naskórka podudzia. Skutki wypadku oszacowano na zero procent uszczerbku na zdrowiu i nie przyznano jednorazowego odszkodowania. Po kilku latach od wypadku wytworzył się rak w nodze, na której był siniak uda i konieczna była amputacja nogi. Pracownica odbyła leczenie, chemioterapię i uzyskała I grupę inwalidzką na stałe. Po 13 latach od wypadku bieda zmusiła poszkodowaną do ubiegania się o świadczenia z tytułu wypadku w pracy. W wyniku tych starań orzeczono, że nie należy się zainteresowanej jednorazowe odszkodowanie, bowiem upłynęło więcej niż trzy lata od amputacji nogi. Została jej jednak przyznana renta powypadkowa. Czy to jest w porządku?
- W sierpniu br. pracownik uległ wypadkowi przy pracy. Po zgłoszeniu wypadku zakład pracy przeprowadził postepowanie wyjaśniające i został sporządzony protokół wypadku przy pracy. W jakim terminie od daty wypadku pracodawca powinien przesłać dokumenty, w celu wypłacenia jednorazowego odszkodowania? Jakie są obowiązujące stawki jednorazowego odszkodowania?
- Dwie osoby jadące samochodem służbowym, świadczyły pracę. Samochód ten uległ wypadkowi, jednak osoby te nie doznały żadnych urazów, czyli nie można mówić o wypadku. Czy w takim przypadku należy wypełnić jakieś dokumenty, czy należy sporządzić protokół powypadkowy, zgłosić wypadek zbiorowy i gdzie?
- Miałem poważny wypadek w pracy w wyniku którego leżałem przez blisko miesiąc w szpitalu ze wstrząśnieniem mózgu. Słyszałem, że aby uznać zdarzenie za wypadek przy pracy musi nastąpić m.in. uraz. Proszę szerzej wyjaśnić to pojęcie, również w kontekście wstrząśnienia mózgu, którego doznałem.
- Pracownik udawał się na badania okresowe w dniu, w którym przypadał mu wynikający z grafiku dzień wolny od pracy. Podczas wysiadania z samochodu, który zaparkował na parkingu przed gabinetem lekarskim doznał skręcenia stawu skokowego. Czy to zdarzenie można zakwalifikować jako wypadek w drodze do pracy?
- W związku ze zdarzeniami zwianymi z wypadkami przy pracy proszę o interpretację zapisu z 5 punktu protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy (Rozporządzenie w sprawie wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy z dnia 16 września 2004 r. Dz. U. 04.227.2298), który brzmi: stwierdzono, że wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie przez poszkodowanego pracownika następujących przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub w skutek rażącego niedbalstwa (wskazać dowody). W związku z powyższym proszę o odniesienie się poprzez zdefiniowanie lub wskazanie zapisu w polskim prawodawstwie czym jest, w jakich okolicznościach zachodzi i kiedy zdarzenie można uznać za rażące niedbalstwo? Brak jednoznacznej interpretacji tego zapisu może być w niektórych przypadkach nieobiektywna zarówno w stosunku do poszkodowanego jak i do pracodawcy. - 2007
- Czy stres może być przyczyną wypadku przy pracy? - 2007
- Przy pracach rozbiórkowych na terenie budowy nastąpił wypadek osoby pracującej na umowę zlecenia. Kto i w jakim zakresie powinien odpowiada za stan bhp na budowie, w tym wyposażenie osób tam pracujących w środki ochrony indywidualnej oraz kto ponosi odpowiedzialność za wypadek? - 2007
- Czy można zwolnić pracownika który wykonywał zleconą pracę bez środków ochrony indywidualnych i uległ wypadkowi? Proszę o prawne aspekty tej sprawy. - 2007
Odpowiedzi
Kategoria:Wypadki przy pracy
Mój mąż zmarł w wyniku wypadku przy pracy. Wypadek miał miejsce, ponieważ mąż był w stanie nietrzeźwości. Pracodawca twierdzi, że mąż przerywał pracę, pił alkohol i przyczynił się do wypadku. Natomiast koledzy, którzy pracowali razem z mężem mówią, że pracował cały czas do chwili wypadku. Czy mogę starać się o jednorazowe odszkodowanie?
Odpowiadając na pytanie Czytelniczki, należy stwierdzić, że zgodnie z ustawą z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (DzU nr 199, poz. 1673 ze zm.), tzw wypadkową, może Pani ubiegać się o świadczenie wypadkowe w formie jednorazowego odszkodowania lub renty rodzinnej, jeżeli zdarzenie, w wyniku którego śmierć poniósł mąż, zostało uznane za wypadek przy pracy. Z pytania Pani nie wynika jednoznacznie, że zdarzenie to zostało uznane za wypadek przy pracy w wyniku ustalenia i analizy jego przyczyn i okoliczności. O świadczenia wypadkowe może się Pani ubiegać nawet wówczas, jeżeli zmarły pracownik znacznie przyczynił się do wypadku przy pracy i był w stanie nietrzeźwości.
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 3 ust.1 ustawy wypadkowej, za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych.
W przypadku, o który pyta Czytelniczka do ustalenia czy zdarzenie było wypadkiem przy pracy znaczenie ma to, czy wystąpił związek zdarzenia z pracą. Według ustawy wypadkowej związek z pracą oznacza miejscowe, czasowe i funkcjonalne powiązanie przyczyny zewnętrznej z wykonywaniem ubezpieczonej czynności. Przyczyna zewnętrzna musi zatem działać podczas wykonywania pracy, wskazując na jej związek z czynnościami pracownika.
Podkreślić należy, iż o zerwaniu związku z pracą mogłoby przesądzić tylko świadome i zawinione przeniesienie się ze sfery spraw związanych z pracą do sfery spraw prywatnych.
Stan nietrzeźwości bywa zazwyczaj jednym ze sposobów zerwania więzi z pracą. O zerwaniu tego związku decydują, także inne okoliczności faktyczne, jak np. samowolna przerwa w pracy bądź sytuacja, kiedy kierownik nie dopuścił pracownika albo odsunął od jej świadczenia, a pracownik wbrew temu świadczył pracę i uległ wypadkowi.
Stan nietrzeźwości nie jest zdefiniowany w ustawie wypadkowej, wobec czego należy odwołać się do definicji ustawowej zawartej w przepisach ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (DzU z 2002 r., nr 147, poz.1231), zgodnie z którą - stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu, albo obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dcm3.
Do przyjęcia związku śmierci pracownika z pracą wystarczające jest, aby przyczyna zewnętrzna zadziałała w okolicznościach wymienionych w cytowanym na wstępie art. 3 ustawy wypadkowej. Fakt, że w chwili podjęcia pracy, pracownik był w stanie nietrzeźwości nie zawsze daje podstawy do stwierdzenia, że doszło do zerwania związku z pracą.
Jeżeli pracownik uległ śmiertelnemu wypadkowi w czasie wykonywania zadań zleconych przez przełożonych, czyli nie zakończył wykonywania pracy, wówczas można mówić, że wypadek miał miejsce w czasie pracy.
Interpretację skomplikowanych przepisów prawa w znaczny sposób ułatwia orzecznictwo sądowe. Związek z pytaniem Czytelniczki ma np. orzeczenie Sądu Najwyższego z 8 grudnia 1997 r. (II UKN 377/97, OSAPPiUS 1998/2000, poz. 606), stanowiące, że członkom rodziny pracownika, który zmarł wskutek wypadku przy pracy przy¬sługuje jednorazowe odszkodowanie niezależnie od tego, czy pracownik przyczynił się do wypadku i w jakim stopniu.
Przypomnijmy, że zgodnie z art. 3 ust.1 ustawy wypadkowej, za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych.
W przypadku, o który pyta Czytelniczka do ustalenia czy zdarzenie było wypadkiem przy pracy znaczenie ma to, czy wystąpił związek zdarzenia z pracą. Według ustawy wypadkowej związek z pracą oznacza miejscowe, czasowe i funkcjonalne powiązanie przyczyny zewnętrznej z wykonywaniem ubezpieczonej czynności. Przyczyna zewnętrzna musi zatem działać podczas wykonywania pracy, wskazując na jej związek z czynnościami pracownika.
Podkreślić należy, iż o zerwaniu związku z pracą mogłoby przesądzić tylko świadome i zawinione przeniesienie się ze sfery spraw związanych z pracą do sfery spraw prywatnych.
Stan nietrzeźwości bywa zazwyczaj jednym ze sposobów zerwania więzi z pracą. O zerwaniu tego związku decydują, także inne okoliczności faktyczne, jak np. samowolna przerwa w pracy bądź sytuacja, kiedy kierownik nie dopuścił pracownika albo odsunął od jej świadczenia, a pracownik wbrew temu świadczył pracę i uległ wypadkowi.
Stan nietrzeźwości nie jest zdefiniowany w ustawie wypadkowej, wobec czego należy odwołać się do definicji ustawowej zawartej w przepisach ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (DzU z 2002 r., nr 147, poz.1231), zgodnie z którą - stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia we krwi powyżej 0,5 promila alkoholu, albo obecności w wydychanym powietrzu powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dcm3.
Do przyjęcia związku śmierci pracownika z pracą wystarczające jest, aby przyczyna zewnętrzna zadziałała w okolicznościach wymienionych w cytowanym na wstępie art. 3 ustawy wypadkowej. Fakt, że w chwili podjęcia pracy, pracownik był w stanie nietrzeźwości nie zawsze daje podstawy do stwierdzenia, że doszło do zerwania związku z pracą.
Jeżeli pracownik uległ śmiertelnemu wypadkowi w czasie wykonywania zadań zleconych przez przełożonych, czyli nie zakończył wykonywania pracy, wówczas można mówić, że wypadek miał miejsce w czasie pracy.
Interpretację skomplikowanych przepisów prawa w znaczny sposób ułatwia orzecznictwo sądowe. Związek z pytaniem Czytelniczki ma np. orzeczenie Sądu Najwyższego z 8 grudnia 1997 r. (II UKN 377/97, OSAPPiUS 1998/2000, poz. 606), stanowiące, że członkom rodziny pracownika, który zmarł wskutek wypadku przy pracy przy¬sługuje jednorazowe odszkodowanie niezależnie od tego, czy pracownik przyczynił się do wypadku i w jakim stopniu.