Pytania
- Jestem pracownikiem dużej firmy budowlanej. Zdarza się czasem, że ktoś ulega podczas pracy wypadkowi. Wiem, że specjalny zespół sporządza protokół powypadkowy, ale chciałbym wiedzieć, czy pracownik, który uległ wypadkowi może zgłosić swoje uwagi odnośnie zawartych w nim ustaleń faktycznych?
- Ponad rok temu wskutek poślizgu na świeżo wypastowanych schodach na terenie zakładu pracy złamałem rękę. Po tym zdarzeniu wyjechałem za granicę i nie ubiegałem się o świadczenia z tytułu tego wypadku. Chciałbym to uczynić teraz, bowiem odczuwam skutki wypadku. Zastanawiam się jednak, czy pracodawca posiada jeszcze dokumentację tego wypadku?
- Otrzymałem polecenie od przełożonego, aby wraz z drugim pracownikiem zamontować wentylator dachowy. Podczas wciągania wentylatora na dach lina zaczepiła o opierzenie – kolega trzymał linę, a ja wychyliłem się, aby odblokować linę z zawieszonym wentylatorem. W tym momencie w wyniku dużego przeciążenia doznałem uczucia pęknięcia w klatce piersiowej. Pomimo odczuwanego bólu, zamontowałem wentylator. Udałem się na posiłek, a po jego spożyciu, ponieważ ból bardzo się nasilił, za zgodą przełożonego udałem się do stacji pogotowia ratunkowego. Tu stwierdzono uraz podżebrowy klatki piersiowej i skierowano mnie na ostry dyżur do szpitala. Po zrobieniu badań wypuszczono mnie ze szpitala do domu z adnotacją: „nie wymaga leczenia chirurgicznego”. Nazajutrz udałem się do lekarza i przez ponad miesiąc kontynuowałem leczenie. Po zakończeniu leczenia dostarczyłem pracodawcy dokumenty z pogotowia i ze szpitala. Zakładowy inspektor bhp nie uznał mojego przypadku za wypadek przy pracy, argumentując to tym, że w karcie informacyjnej z ostrego dyżuru napisano „nie wymaga leczenia chirurgicznego”. Nie wziął pod uwagę tego, że na karcie z pogotowia ratunkowego jest wyraźnie napisane: „poszkodowany doznał urazu lewej strony klatki piersiowej”. Proszę o opinię i poradę, jak mam dalej postąpić w dochodzeniu swoich praw.
- Od kilku lat prowadzę gospodarstwo rolne. W kwietniu podczas obrządku inwentarza uległem wypadkowi. Spadłem z maszyny rolniczej. Lekarz, który udzielał mi pierwszej pomocy stwierdził, że czuje ode mnie alkohol i muszę poddać się badaniu na jego zawartość w organizmie. Nie zgodziłem się, a lekarz to odnotował. Teraz KRUS odmawia mi prawa do jednorazowego odszkodowania. Czy słusznie?
- Jestem ubezpieczonym rolnikiem. Prowadzę 20-hektarowe gospodarstwo rolne. W ubiegłym roku miałem ciężki wypadek, z tytułu, którego moja instytucja ubezpieczeniowa tj. oddział regionalny, KRUS przyznał i wypłacił mi jednorazowe odszkodowanie za 45% uszczerbku na zdrowiu. Mój stan zdrowia nie jest najlepszy. Czy mogę ubiegać się o zwiększenie wskaźnika procentowego tego uszczerbku albo o rentę wypadkową?
- Jestem ubezpieczonym rolnikiem. Naprawiając maszynę rolniczą pod napięciem uległem ciężkiemu wypadkowi przy pracy rolniczej. Zgłosiłem wniosek o rentę inwalidzką rolniczą w związku z wypadkiem w rolnictwie. Oddział regionalny KRUS odmówił mi prawa do renty uzasadniając odmowę tym, że świadczenie to nie przysługuje, gdy wyłączną przyczyną wypadku było naruszenie ochrony życia i zdrowia spowodowane wskutek rażącego niedbalstwa. Czy organ rentowy postąpił słusznie?
- Czy pracownikowi, który uległ wypadkowi w drodze z pracy do domu obecnie przysługuje świadczenie rentowe?
- Jestem funkcjonariuszem celnym i zakład pracy skierował mnie na 10- dniowe szkolenie. Po zajęciach, na Sali gimnastycznej ośrodka szkoleniowego skręciłem staw skokowy lewej nogi. Po wizycie w szpitalu założono mi gips i otrzymałem zwolnienie lekarskie na 3 tygodnie. Czy należy mi się jakieś odszkodowanie od ZUS. Nie jestem dodatkowo nigdzie ubezpieczony. Czy można to zdarzenie traktować jako wypadek w pracy?
- Prowadzę działalność gospodarczą od 1 listopada 2007 r., a już 10 stycznia 2008 r. uległem wypadkowi przy prowadzeniu tej działalności i przebywam, jak na razie, ponad 30 dni na zwolnieniu lekarskim. Czy otrzymam zasiłek z ubezpieczenia wypadkowego?
Odpowiedzi
Kategoria:Wypadki przy pracy
Od kilku lat prowadzę gospodarstwo rolne. W kwietniu podczas obrządku inwentarza uległem wypadkowi. Spadłem z maszyny rolniczej. Lekarz, który udzielał mi pierwszej pomocy stwierdził, że czuje ode mnie alkohol i muszę poddać się badaniu na jego zawartość w organizmie. Nie zgodziłem się, a lekarz to odnotował. Teraz KRUS odmawia mi prawa do jednorazowego odszkodowania. Czy słusznie?
Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (DzU z 1998 r. nr 7, poz. 25 ze zm.), jednorazowe odszkodowanie nie przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli będąc w stanie nietrzeźwości lub będąc pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub innych środków o podobnym działaniu, sam w znacznym stopniu przyczynił się do wypadku. Jeżeli zachodzi przypuszczenie, że poszkodowany w chwili wypadku był w stanie nietrzeźwym lub pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub innych środków o podobnym działaniu, lekarz udzielający pierwszej pomocy kieruje poszkodowanego na badanie niezbędne do ustalenia ich zawartości w organizmie. Poszkodowany jest zobowiązany poddać się temu badaniu. Odmowa poddania się badaniu lub inne zachowanie uniemożliwiające jego przeprowadzenie powoduje pozbawienie prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy rolniczej, chyba że poszkodowany udowodni, iż miały miejsce przyczyny, które uniemożliwiły poddanie się badaniu. Z pytania wynika, że nie poddał się Pan badaniu na zawartość alkoholu we krwi, zatem istnieje domniemanie, że był Pan w stanie nietrzeźwości, a więc przyczynił się do wypadku. Odmawiając poddania się badaniu, pozbawił się Pan prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu zaistniałego wypadku. Postępowanie KRUS było zatem zgodne z obowiązującymi przepisami.